fbpx

Hej, chcesz otrzymywać fajne materiały na email oraz być ze mną w kontakcie? Zapisz się do newslettera!

Lubisz chleb? to dlaczego nie chcesz go jeść?

No właśnie, skoro lubisz chleb to dlaczego nie chcesz go jeść?

Podczas pierwszej rozmowy z moim klientem pada wiele pytań odnośnie nawyków żywieniowych, przekonań i prób tworzenia diet na własną rękę. Nakazy, zakazy i utartych schematów, które na dobrą sprawę powodują, że stoimy ciągle w miejscu.

”Nie mogę schudnąć, robię dosłownie wszystko ale mam pod górkę bo nie mogę jeść laktozy, glutenu a ja lubię pieczywo.” Napisała setna osoba w prywatnej wiadomości w tym roku. Dlaczego nie możesz jeść pieczywa?

”Chleb jest zabroniony” Odpowiedziała

Przez kogo? – cisza.

Istnieje mnóstwo utartych przekonań dotyczących tego co na diecie jeść możesz a czego Ci nie wolno.

Kluczowe pytanie – dlaczego nie chcesz go jeść?

Gdybyśmy tak przeanalizowani pieczywo z punktu widzenia dietetycznego:

  • Jest w zależności od rodzaju kaloryczne.

Orzechy i awokado też jest kaloryczne a jednak o wiele korzystniej wypada w świecie fitness. To Ty odpowiadasz za to ile kalorii wprowadzisz do organizmu a próbując ograniczyć ciepły, chrupiący chleb dajesz sobie 2 możliwości:

Albo przetrwasz kolejny dzień

Albo ostatecznie się rzucisz na to pieczywo i wprowadzisz o wiele więcej kilokalorii za jednym razem niż stopniowo jedząc kanapki raz na jakiś czas.

Poznajesz ten mechanizm u siebie?

  • chleb może podnosić poziom cukru.

To prawda, porównując to do np. warzyw jest spora różnica, naturalnie na niekorzyść chleba. Możesz zawsze jednak wybrać ”ciemniejszą stronę” produktów z Twojej ulubionej piekarni. Dodatkowo jest mnóstwo sztuczek, które mogą wpłynąć na hamowanie wyrzutu IG.

  • chleb owiany jest złą sławą – zwłaszcza biały.

Nie masz wpływu na to czy ten ciemniejszy chlebek może nie jest przypadkiem karmelizowany po to żeby wzbudzić w Tobie pozytywne emocje.

Ciemne, zdrowe – prawda?

  • białe pieczywo ma mniej błonnika niż chleb pełnoziarnisty

To powoduje, że jeśli nie zadbasz o jego odpowiednią podaż to może to się skończyć chociażby zaparciami.

Lubisz chleb? to dlaczego nie chcesz go jeść?

A gdybyśmy spojrzeli na to właśnie z punktu psychologicznego? Co daje nam wdrożenie pieczywa ponownie w nasz codzienny jadłospis

Skoro lubisz chleb to nie rozumiem dlaczego skazujesz się na to aby go nie jeść. Pieczywo może być fajnym ratunkiem na szybkie drugie śniadanie. Dodatkowo też do kanapki wrzucając mnóstwo warzyw robisz sobie przysługę; po prostu odczujesz większą sytość w ciągu dnia.

Dużo więcej na temat tej sztuczki dowiesz się w tym artykule

Im częściej chcesz coś odrzucać tym prawdopodobnie więcej będziesz o tym myśleć, a w konsekwencji zaczniesz się tym opychać.

Przeanalizujmy to:

W poniedziałek na drugie śniadanie jesz pieczywo, niech to będą dwie kanapki. We wtorek na kolacje jesz 3 kromki a w czwartek znowu dwie na drugie śniadanie. Dzieje się coś? Z punktu widzenia dietetycznego, po odpowiednim dobraniu kalorii nie powinno to w ogóle wpłynąć na Twoją wagę.

Druga sytuacja:

Próbujesz od poniedziałku nie jeść pieczywa ale pozostali domownicy uwielbiają ciepłe chrupiące pieczywo z masłem. Ty też – ale rezygnujesz.

Udaje Ci się przetrwać poniedziałek, wtorek ale i środę! Jest super!

Nastaje czwartek – do jajecznicy sięgasz po kromkę pieczywa bo nie wytrzymujesz, pojawiają się wyrzuty sumienia. Zatem jesz drugą bo już ”zawaliłaś”. Wiesz, że czwartek idzie na straty a głupio tak ten tydzień już jeść znowu tylko ”zdrowo” więc w piątek jesz nie tylko chleb ale sięgasz po niezdrowe produkty. W sobotę i niedzielę pojawia się podobny schemat, bo chcesz naładować baterie przed poniedziałkiem.

Która z opcji jest korzystniejsza?

Mogę Ci napisać, że ciężki chleb na zakwasie będzie najlepszy, mogę Ci napisać, że warto robić chleb gryczany. Mogę Ci powtarzać, że białe pieczywo będzie gorszym wyborem.

Ale chcę napisać, że możesz jeść wszystko bo nie zawsze jest czas, ochota i miejsce.

Komentarze

Podziel się tym postem z innymi

Share on facebook
Share on email
0 0 vote
Article Rating
guest
2 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
trackback

[…] Motywację podzielić można na wewnętrzną oraz zewnątrzną […]

trackback

[…] Czy warto jeść chleb na diecie? […]

Dokładnie wiem z jakimi przeciwnościami musi się zmagać osoba borykająca się z problemem otyłości. Sam przez kilka lat zastanawiałem się jak schudąć?, a w przypadku dostępnych na wyciągnięcie ręki gotowych diet w Internecie byłem ekspertem. Po wielu latach nadmiernej potliwości, zmęczenia i ogromnej ilości kompleksów podjąłem najważniejszy krok w moim życiu. Wiedziałem, że dieta oraz ruch jest tylko pewnym elementem całej układanki. Zrozumiałem, że to właśnie podejście kompleksowe jest kluczem do sukcesu. Podejście kompleksowe w tym wypadku to przede wszystkim uwzględnienie zasobów psychoenergetycznych każdego człowieka, to praca nad mocnymi stronami. Nieustanna dawka motywacji za pomocą dialogu motywacyjnego, praca nad samoakceptacją i wprowadzanie nowych nawyków w życie. Od ponad 3 lat z powodzeniem prowadzę gabinet psychodietetyczny. Moją misją jest szerzenie akcentowania psychologii w kontekście odchudzania czy zmiany nawyków żywieniowych. Setki pacjentów z moją pomocą zmieniło całkowicie podejście do tematu żywienia i głęboko wierzę, że w sposób racjonalny, bez zbędnej presji można uzyskać wymarzoną sylwetkę. Na co dzień borykam się z różnymi przypadkami oraz jednostkami chorobowymi. Pomagam osobom borykającymi się z problemem insulinooporności, niedoczynności / nadczynności tarczycy, cukrzycy typu 2, wysokiego nadciśnienia, wysokiego poziomu cholesteroli i wielu innych schorzeń.

2
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x